Kolejna przegrana Żubrów w I lidze
Drużyna Żubrów Abakus Okna Białystok nie zdołała odnieść zwycięstwa w ostatnim meczu I ligi koszykówki, przegrywając z Enea Basket Poznań 66:80. To już dwunasta z rzędu porażka zespołu, który znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem zaledwie 12 punktów. Sytuacja białostockiego klubu staje się coraz trudniejsza, ponieważ drużyny z miejsc 16 i 17 po pierwszej fazie rozgrywek spadają do II ligi.
Nadzieje na poprawę i nowe twarze w składzie
Wprowadzenie nowych zawodników do zespołu miało przynieść ożywienie i poprawę wyników, jednak ostatnie spotkanie pokazało, że droga do sukcesu jest jeszcze długa. Jednym z nowych nabytków jest Amerykanin Samajae Haynes-Jones, który w meczu z Enea Basket Poznań zdobył 24 punkty. Niestety, pozostała część pierwszej piątki uzyskała łącznie tylko 19 punktów, co świadczy o wciąż istniejących problemach w zgraniu zespołu.
Trener Piechucki o wyzwaniach i przyszłości
Trener Kamil Piechucki podkreśla, że proces integracji nowych zawodników wymaga czasu. „Nie wystarczyło na ten moment sprowadzić dwóch zawodników i być z nimi trzy dni na sali, żeby pokonać zespół, który tydzień temu pokonał lidera. I taka jest prawda, nie ma się przed nią co chować” – powiedział szkoleniowiec. Dodał również, że problemy zespołu mają głębsze korzenie i sięgają prawdopodobnie dłuższego okresu niż ostatnie dni. „Biorąc tę posadę wiedziałem, że będę mierzył się z trudnym zadaniem” – przyznał Piechucki.
Plany na dalsze wzmocnienia
Przed Żubrami tydzień intensywnych treningów przed kolejnym meczem z Resovią. Trener Piechucki zapowiedział również prace nad dalszym wzmocnieniem składu. „Mamy teraz siedem dni, żeby grać lepiej razem i poszukać opcji w ataku dla naszych zawodników i takie będzie zadanie, jednocześnie nie tracąc naszej wizji grania w obronie. Na wszystko potrzeba jednak czasu i mam nadzieję, że pokażemy dobrą koszykówkę za tydzień w meczu z Resovią. Nowi zawodnicy są z nami od kilku dni i dali na ten moment tyle, ile mogli” – tłumaczył szkoleniowiec. W kręgu zainteresowań trenera znajduje się potencjalny transfer nowego wysokiego zawodnika, który mógłby pomóc zespołowi w kluczowych momentach i przybliżyć go do upragnionych zwycięstw.












