Jagiellonia Białystok uległa Rayo Vallecano w obecności wiernych kibiców

* Zdjęcie ma charakter poglądowy i zostało wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji. Nie przedstawia rzeczywistych osób ani miejsc.


Mecz pełen emocji na Chorten Arenie

Jagiellonia Białystok rozegrała swój kolejny mecz w fazie ligowej Ligi Konferencji, tym razem mierząc się z hiszpańskim Rayo Vallecano. Pomimo gorącego dopingu licznie zgromadzonych fanów, Żółto-Czerwoni musieli uznać wyższość rywali, przegrywając na własnym stadionie 1:2. Spotkanie, które odbyło się na Chorten Arenie, zgromadziło imponującą liczbę 17 534 widzów, świadcząc o ogromnym zaangażowaniu społeczności kibicowskiej.

Przebieg spotkania i kluczowe momenty

Dla Jagiellonii Białystok był to kolejny mecz, który zakończył się porażką, po wcześniejszych niepowodzeniach w Pucharze Polski oraz rozgrywkach ligowych. Starcie z faworyzowanym Rayo Vallecano było jednak starciem pełnym zwrotów akcji, które dostarczyło kibicom wielu wrażeń. Choć ostateczny wynik nie był po myśli gospodarzy, to nie brakowało momentów, w których białostoczanie potrafili zagrozić bramce rywali i spychać ich do defensywy.

Pierwsza połowa rozpoczęła się od prowadzenia gości. Bramkę dla Rayo zdobył Sergio Camello. Hiszpański napastnik miał szansę na podwyższenie prowadzenia, dwukrotnie trafiając w słupek bramki Jagiellonii. Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć przed przerwą. Po dośrodkowaniu Bartłomieja Wdowika i błędzie bramkarza Augusto Batalli, piłka trafiła pod nogi Jesusa Imaza, który nie zmarnował okazji do wyrównania. Na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 1:1.

Druga połowa i decydujący gol

Po zmianie stron to Jagiellonia wydawała się przejmować inicjatywę. Swoje szanse stworzył między innymi rezerwowy Bartosz Mazurek, którego strzał z dystansu zdołał obronić Batalla. Mimo optycznej przewagi białostoczan, to Rayo Vallecano ponownie wyszło na prowadzenie po godzinie gry. Bramkę zdobył Alfonso Espino, który dośrodkował piłkę w pole karne w taki sposób, że ta zaskoczyła bramkarza Sławomira Abramowicza i wpadła do siatki tuż przy słupku. Ten rzadko spotykany gol okazał się decydujący.

Jagiellonia do samego końca meczu starała się odwrócić losy spotkania i wyrównać, jednak zabrakło im skuteczności. Ostatecznie Rayo Vallecano wywiozło z Białegostoku trzy punkty, pokonując Jagiellonię 2:1. Pomimo porażki, kibice Żółto-Czerwonych dali wyraz swojego wsparcia, dopingując drużynę przez całe spotkanie.

  • Wynik meczu: Jagiellonia Białystok 1:2 Rayo Vallecano
  • Liczba widzów: 17 534
  • Strzelcy bramek: Jesus Imaz (Jagiellonia), Sergio Camello, Alfonso Espino (Rayo Vallecano)

Search

About

Lorem Ipsum has been the industrys standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown prmontserrat took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book.

Lorem Ipsum has been the industrys standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown prmontserrat took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book. It has survived not only five centuries, but also the leap into electronic typesetting, remaining essentially unchanged.

Gallery